Często zachowania agresywne ucznia objawiają się na forum klasy. Są sposobem walki o pozycję więc uczeń za wszelką cenę nie chce z nauczycielem „przegrać”. Nauczyciel także pragnie „zachować twarz”. Jak pogodzić te „sprzeczne interesy”?

To rzeczywiście nie jest sytuacja łatwa. Trudno nie dać się emocjom, gdy jesteśmy świadkami agresji albo co trudniejsze sami jesteśmy atakowani. Jednak nauczyciel już „przegrał”, jeśli wszedł w „walkę” z uczniem. Klasa nie jest areną walki a uczeń nie jest przeciwnikiem nauczyciela, nawet jeśli w emocjach tak może to wyglądać. Nie dać się wciągnąć w słownego „ping-ponga” na forum klasy pamiętając o tym, że jako dorośli odpowiadamy za tę sytuację i mamy większą świadomość tego co się dzieje – to połowa sukcesu.
Wejście w relacje osobową z „trudnym” uczniem i nawiązanie z nim emocjonalnego kontaktu to najczęstsza doga do poprawy sytuacji wychowawczej.

Nauczyciel w przypadku agresji ucznia wobec siebie czy też wobec innych uczniów może doświadczać nie tylko złości, gniewu, rozczarowania czy żalu, ale przede wszystkim lęku, i to bardzo mocnego. Co powinien wówczas zrobić?

Szukać oparcia. Trudnych sytuacji wychowawczych nie rozwiązuje się w pojedynkę. Potrzebne jest wsparcie innych osób, przeżywających podobne trudności. Najlepiej jeśli atmosfera wychowawcza szkoły tworzy korzystny klimat do omawiania problemu na forum. Jeśli takiej możliwości brak, trzeba szukać wsparcia w gronie osób zaprzyjaźnionych, które potrafią nas wysłuchać i pomóc znaleźć rozsądne metody poradzenia sobie w danej sytuacji.
Warto również mieć na uwadze zjawisko wypalania się zawodowego (praca z różnymi grupami, „opór” uczniów, uposażenie, prestiż). Nauczyciel jest szczególnie zagrożony tym procesem. Przemęczenie psycho-fizyczne, nieuzasadnione poczucie niskich kompetencji, depersonalizowanie uczniów i ich rodziców – z pewnością takie objawy dostrzega u siebie znacząca grupa „belfrów”. Warto więc zaleźć czas aby „odpocząć nieco”. I nie chodzi tutaj o długi urlop (chociaż czasami wskazany), lecz o danie sobie szansy na przemyślenie sensu i jakości swojego życia, i z tej perspektywy, sensu i jakości swojej pracy. Odzyskanie (dla niektórych może uzyskanie) wewnętrznej harmonii, pozwala zachować dystans do siebie samego i do „trudnych” uczniów. Warto przy tym zastanowić się, czy w zdaniu: „kiedyś mówiło się o pustce duchowej, dzisiaj mówi się o wypaleniu zawodowym”, nie tkwi słowo prawdy.

Coraz częściej docierają do nas informacje o patologicznych zachowaniach uczniów, o narastającej agresji, chuligańskich wybrykach, braku poszanowania dla tradycyjnych wartości. Czy takie zachowanie młodych ludzi to swoisty „znak naszych czasów”?

Chciałbym zadać dalsze pytania: Kto czuje większy lęk: młodzież przed swoimi nauczycielami, czy nauczyciele przed swoimi uczniami? Czy rodzic, wychowawca, nauczyciel wie co jest dla niego cenniejsze niż życie? Jeżeli sam dla siebie nie znajduje odpowiedzi, to nie nauczy tego dziecka (wychowanka). Warto pytać o kondycję dorosłych. Wyznawane wartości, wbrew temu co niektórzy twierdzą, nie są sprawą tylko osobistą.

Jest Pan współautorem programu profilaktycznego „Saper”. Jakie są jego główne założenia i cele?


„Saper” jest programem profilaktyczno-wychowawczym skupionym wokół tematu agresji. Prowadzony jest w oparciu o opowiadanie o wyspie „Agresiji”, która zagraża świtu i rozrasta się gdy jest zwalczana siłą. Uczniowie uczestniczący w programie są wyselekcjonowaną grupą, która uznana została za godną zmierzenia się z zagrażającą Kontynentowi „Agresiją”. Tylko zintegrowana grupa uczniów może w pełni skorzystać z proponowanej formy, sprzyja to lepszej współpracy a przez to treść edukacyjna programu jest lepiej przyswajalna.
Mam nadzieję, że „Saper” stanie się dla wychowawcy bazą do pracy nad lepszą komunikacją, radzeniem sobie z własnymi emocjami, co zaowocuje poprawą relacji w klasie i zmniejszeniem liczby zachowań agresywnych na terenie szkoły.
Agresja wynika z lęku, aby ten lęk zminimalizować proponujemy uczniom lepsze, wzajemne poznanie się, co powoduje wzrost poczucia bezpieczeństwa.

Z Wojciechem Słoniną, współautorem programu „Saper”, rozmawiała Jolanta Tęcza-Ćwierz


< poprzednia strona